Przekonania – w jaki sposób programują naszą rzeczywistość?

negatywne przekonania jak się pozbyć

No bo tak już jest!

Zmiana nie przychodzi z dnia na dzień. Nie ma róży bez kolców. Pieniądze to źródło wszelkiego zła. Starość nie radość…

Długo można by wymieniać programy, którym pozwoliliśmy wniknąć w strukturę naszej świadomości. Pozwoliliśmy – bo nie mieliśmy wyboru. Ogromna większość z nich dostała się w najgłębsze rejony naszej podświadomości jeszcze zanim nauczyliśmy się chodzić. A kiedy zyskaliśmy już świadomość, pozwalającą nam na selekcję przetwarzanych przez nasz mózg informacji, wiele z tych stwierdzeń przyjęliśmy już jako bezwzględny pewnik, determinujący prawa funkcjonowania rzeczywistości.

To właśnie dlatego tak często wydaje nam się, że czegoś się nie da. Że życie już takie jest. I że zawsze będzie źle. Bo takie mamy czasy.

Otaczający nas świat naszpikowany jest stwierdzeniami, których jedyną funkcją jest ograbianie nas z poczucia szczęścia i radości istnienia. Sloganami, które mają z nas uczynić doskonałych małżonków, obywateli, żołnierzy i pracowników. Hasłami, zgodnie z którymi funkcjonowali nasi przodkowie, a które my bezwiednie przyjęliśmy po nich jako niefortunne dziedzictwo. Wartościami, które nic nie znaczą albo są reliktem zamierzchłych czasów, ale brzmią bardzo górnolotnie, dlatego tak lubimy twierdzić, że kierujemy się nimi w swoim życiu.

bajka o motylu

Gdyby tylko…

Pomyślisz pewnie – to wina moich rodziców. Powinni być mądrzejsi i lepiej ukształtować mój umysł. To wina szkoły i nauczycieli. Nikt nie powiedział mi, co jest ważne. Nikt nie pokazał mi drogi. Gdyby nie to, byłbym innym człowiekiem.

Zgadza się – byłbyś innym człowiekiem. Ale wiesz co? To, że jesteś w tej chwili w tym, a nie innym miejscu i że czytasz ten wpis świadczy o tym, że Twoje losy wcale nie potoczyły się tak źle. Wszystko, co wydarzyło się w Twoim dotychczasowym życiu miało swoje ściśle określone zadanie i ukształtowało Cię jako osobę, którą dzisiaj jesteś.

To, jak aktualnie wygląda system Twoich poglądów, to nie wina Twoich rodziców, polityków, kościoła ani systemu edukacji. Wszystkie te trudności i wyzwania, które nasz świat zaserwował Ci już na początku Twojej ziemskiej przygody to źródło Twojej mocy. Żeby z niego skorzystać wystarczy tylko, że zrozumiesz jeden prosty mechanizm.

Bajka o motylu

Pewnego dnia mały motyl zaczął wykluwać się z kokonu. Kobieta, która zauważyła niewielką poczwarkę, postanowiła zabrać ją do domu. Dni mijały, a kobieta z zapartym tchem przyglądała się jak motyl przeciska swoje ciało przez malutki otwór w kokonie. Pewnego dnia ruch ustał. Wyglądało to tak, jak gdyby motylek całkowicie opadł z sił.

Dobroduszna kobieta postanowiła mu pomóc: wzięła nożyczki i rozcięła kokon. Motyl natychmiast się z niego wydostał. Miał za to wątłe ciało i nie był w stanie latać. Kobieta czekała, aż skrzydła motyla zaczną się rozwijać, dzięki czemu będzie mógł on odlecieć i zacząć żyć. Tak się jednak nie stało. Motyl spędził resztę życia czołgając się po ziemi z mizernym ciałem i pomarszczonymi skrzydłami.

Kobieta w całej swej życzliwości i dobroci nie wiedziała, że walka motyla z kokonem była bodźcem dla jego skrzydeł. Tylko dzięki niej byłby on w stanie latać, gdyby miał możliwość samodzielnego pokonania oporu.

Rozumiesz już, co chcę Ci przekazać? Ograniczające przekonania, traumy i wszystko to, co na pozór utrudnia Ci życie może stać się źródłem Twojej siły. Może, jeśli tylko postanowisz, że poświęcisz temu swoją uwagę i zaczniesz świadomie pracować nad usunięciem z Twojej przestrzeni mentalnej tego, co nie jest Ci potrzebne.

negatywne przekonania

Ale przecież się nie da!

Chwila, chwila… chyba coś widzę w mojej kryształowej kuli.

Przecież tego się nie da zmienić. Przecież ktoś mi zrobił krzywdę. I zawsze już taki będę, bo powiedzieli mi że świat tak wygląda jak byłem mały! Tak już zostałem zaprogramowany!

Nasz umysł tylko jedną rzecz na świecie uwielbia bardziej od zrzucania winy na kogoś z zewnątrz. A są to sytuacje, w których nic nie da się zrobić. Jeśli tylko znajdzie jakiś powód do tego, żeby przekonać Cię, że coś już takie musi być bo tak jest i koniec, to nie odpuści. A jego argumentacja zawsze będzie bardzo rozbudowana i wiarygodna.

Prawda jednak jest taka, że jeśli coś w Twoim świecie Ci się nie podoba, możesz i powinieneś zmodyfikować swoją mentalną aparaturę. A trudno tego dokonać z pozycji, w której swoją tożsamość budujesz z cegiełek ulepionych z krzywd, urazów i przykrych doświadczeń.

Z jakiegoś dziwnego powodu zostaliśmy przyzwyczajeni do sposobu myślenia, w którym złe doświadczenia przeważają nad tym, co było pozytywne w naszym życiu. I z jeszcze dziwniejszego powodu zaczęliśmy wierzyć, że to, co działo się wiele lat temu naprawdę może mieć trwały i niezbywalny wpływ na naszą teraźniejszość.

wytrenuj swój umysł

Zmiana, która ma znaczenie

Czy Ci się to podoba czy nie – prawda jest taka, że wszystko możesz zmienić. Nie jutro, nie za rok i nie po dwustu sesjach psychoterapii. Każdy moment Twojego życia daje Ci nową szansę. Szansę na wybór mentalnego oprogramowania, które chcesz nadal zasilać swoją uwagą.

Każda sekunda Twojego życia i każdy nowy oddech daje Ci szansę na całkowite zrekonstruowanie mentalnego systemu, na bazie którego budujesz swoją przyszłość.

Zmieniając swoje wnętrze będziesz zmieniał swój odbiór rzeczywistości. I bardzo szybko zauważysz, że cała ta transformacja w pewien tajemniczy sposób obejmuje każdy element Twojego świata. Trudności, traumy i bagaż fałszywych przekonań, jakie w sobie nosisz to Twój skarb. Przekształcając je w to, co dla Ciebie najlepsze, doświadczysz tego, jak wielką masz w sobie moc.

Gdyby nie opór, który otrzymałeś w prezencie od tego świata, nie miałbyś szansy się rozwinąć. Gdybyś od urodzenia żył w raju i o nic nigdy się nie musiał starać, nawet nie pomyślałbyś o tym, że cokolwiek może od Ciebie zależeć. Gdyby Twoja wewnętrzna rzeczywistość nie wymagała poprawek, nigdy nie uwierzyłbyś w swoją moc, bo nie miałbyś okazji, żeby z niej skorzystać.

W jaki sposób możesz rozpoznać, czy jesteś przywiązany do swoich przykrych doświadczeń? Zaobserwuj reakcję swojego umysłu po przeczytaniu powyższych słów. Jeśli przyjął postawę defensywną, twierdząc, że może u innych to jest takie proste, ale u Ciebie na pewno nie, bo przecież… to właśnie przyłapałeś go na gorącym uczynku unieszczęśliwiania swojego właściciela.

Zawsze działaj w zgodzie z sobą

Niezależnie od tego, czy tym, co powstrzymuje Cię od rozwoju jest szereg skomplikowanie brzmiących zaburzeń osobowości, które sobie przypisałeś czy traumatyczne przeżycia – jest to nic innego, jak stos słów i etykietek, którymi Twój umysł obwarował się w obawie przed zmianą.

Ale decyzja o tym, co zrobisz dalej, zależy tylko od Ciebie.

Zanim przystąpisz do ćwiczenia, zawartego w dalszej części wpisu – zastanów się, czy na pewno chcesz swojego uzdrowienia. Pamiętaj, że zmiana treści Twojego podświadomego umysłu wywoła pewne reakcje w świecie zewnętrznym. Jeśli jesteś osobą przywiązaną do swojego nieszczęścia, dolegliwości i trudnej przeszłości – popracuj najpierw nad tym przywiązaniem, a dopiero później nad samymi przekonaniami. Przy systematycznym powtarzaniu poniższej techniki trwałej zmianie może ulec Twoja tożsamość, to, jakimi ludźmi się otaczasz i w jaki sposób spędzasz swój wolny czas.

Rozpocznij pracę nad przekonaniami tylko wtedy, kiedy będziesz gotów na gruntowną, wewnętrzną przemianę i przyjęcie bezwarunkowego szczęścia do swojego życia.

ćwiczenie medytacyjne

Uzdrawianie przekonań – ćwiczenie

Potraktuj więc uzdrawianie swoich przekonań jak zabawę w detektywa. Najpierw rozejrzyj się po swoim podwórku – zobacz to, co już masz. Zobacz, jak wygląda świat, który jak dotąd wytworzyłeś. I pozwól mu istnieć takim, jaki jest. A potem zastanów się, co mogłoby być w nim lepsze. Zauważ przy tym, że Twoja obecna sytuacja wcale nie jest aż tak tragiczna, jak mogłoby się wydawać Twojemu zakochanemu w dramatach umysłowi.

Skoncentruj się na obszarze swojego życia i zbiorze doświadczeń i przekonań, nad którymi chcesz w danym momencie popracować. Im bardziej konkretny będziesz w swoim wyborze, tym lepiej. Nie myśl o problemie czy możliwych jego rozwiązaniach. Jeśli pojawią się w Tobie jakieś emocje, pozwól im wybrzmieć. Posłuchaj, co mają Ci do powiedzenia. Jeśli tylko chcesz – możesz je spisać na papierze w formie strumienia świadomości.

Koncentruj się na określonym obszarze swojego życia i głęboko oddychaj. Pozwalaj, żeby oddech zabierał Cię coraz dalej, w samo centrum siatki wydarzeń, składających się na określony obszar Twojego funkcjonowania. Pozwalaj sobie na wszystkie odczucia i emocje, które będą do Ciebie przychodzić.

I wypuszczaj je z siebie stopniowo razem z wydychanym powietrzem. Bądź świadkiem tego procesu, ale kontrolę nad nim oddaj wyższej sile – jakkolwiek ją pojmujesz. Po prostu opróżniaj się z tego, co nie jest Tobą. Wyczyść obserwowany obszar życia z naleciałości czasu i wszystkich wpisanych w niego doświadczeń.

Pozwól sobie przeprowadzać tę medytację tak długo, aż poczujesz, że zmiana rzeczywiście się dokonała. I wracaj do niej tak często, jak tylko uznasz za stosowne.

negatywne emocje

Twoje zadanie na najbliższy czas

Ograniczające nas przekonania są o tyle trudne do wytropienia, że ogromną większość z nich nauczyliśmy się traktować jako niezbywalne prawa rządzące światem. Jeśli więc chcesz wnieść swoje życie na nowy poziom, już teraz poddawaj w wątpliwość wszystko, czego doświadczasz.

Kiedy nauczysz się przyjmować każde docierające do Ciebie doznanie zmysłowe i doświadczenie ze świeżością, bez automatyzmu, osądów i interpretacji, otworzysz w sobie całkiem nową jakość funkcjonowania w otaczającym Cię świecie.

Nieustannie oczyszczaj siebie i wszystko co Cię otacza z bagażu przeszłości i interpretacji.

Sukcesywnie pozbywaj się tego, co było, będzie i powinno być.

Bądź obecny tu i teraz. I zobacz, jak zmieni się Twoje życie.

5 3 votes
Ocena wpisu
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kris
Kris
10 miesięcy temu

Dziękuje za mądre spojrzenie .
Akceptacja samego siebie …tu i właśnie teraz . Wow ….👌

Emilia
Emilia
9 miesięcy temu

Ubuntu,wspanialy blog dobrze ze Cie znalazłam💚